Wspomnienie o Helenie Kraushar, nauczycielce naszej szkoły w latach 1959-1986

Anna Ostrowska, z domu Maksymowicz

krauchartJej postać pozostała w mojej pamięci

Helena Kraushar – wychowawczyni mojej klasy (rocznik 1966 -1971) w pierwszych latach edukacji szkolnej w Technikum Rolniczo – Łąkarskim w Lidzbarku Warmińskim.

Jej postać pozostała w mojej pamięci na długie lata. A wszystko przez piosenkę, którą śpiewała nam na lekcjach wychowawczych: „Daleko, daleko…”. Ta melodia utkwiła w mojej pamięci na wiele lat. Zapamiętałam tylko słowa pierwszej zwrotki, nuciłam ją mojej córce, gdy była mała.

Czytaj dalej

Reklamy

Stanisław Machnik

Pracował w wojewódzkim nadzorze szkół rolniczych w latach 1956 – 1990. Od 1956 r. do 1987 r. kierował Oddziałem Oświaty Rolniczej w Olsztynie

machnik_portretKim jest człowiek, pod którego przewodnictwem przez ponad trzy dekady tysiące wiejskich chłopców i dziewcząt głównie z Warmii i Mazur (częściowo również z innych części kraju, szczególnie z północnego Mazowsza), zdobywało podstawy do społecznego, gospodarczego, a czasami również naukowego awansu?
Kim jest człowiek , który nadzorując przez 31 lat (najdłużej na tym stanowisku w Polsce) pracę szkół rolniczych, widział swoją rolę przede wszystkim w służeniu i pomaganiu im i kierującym tymi szkołami dyrektorom?

Czytaj dalej

Część mojej duszy tam pozostaje…

Alicja Kosiedowska (z domu Gąsowska) – nauczycielka naszej szkoły w latach 1973-2000.

Alicja Kosiedowska

Przesłane mi niedawno widoczki z Lidzbarka i okolic potrąciły bardzo czułą strunę mojej duszy. Pamiętam te obrazy mimo że już 8 lat minęło od naszego wyjazdu. Odnoszę wrażenie, że część mojej duszy nadal tam pozostaje i błąka się, a to oglądając meandry Łyny z widokiem na Zydląg, a to jar Symsarny, a to nasłuchuje terkotu derkacza niosącego się z pobliskich łąk, a to jedzie rowerem przez Koniewo do Wielochowa, by obejrzeć zachód słońca nad jeziorem, a to… Czytaj dalej

Wspomnienia o Profesor Stefanii Martowicz

Apolinary Zapisek, nauczyciel w latach 1957- 1989, w tym dyrektor w latach 1963 -1985

Apolinary ZapisekOd początku  istnienia naszej szkoły, oprócz nauczycieli etatowych, ważną rolę spełniali tzw. nauczyciele dochodzący, zatrudniani na części etatu. W całej historii szkoły było ich kilkadziesiąt. Już w pierwszym 5-cioleciu  (1946-1950)  na 43 zatrudnionych w tym czasie osób, nauczycieli dochodzących było 15, co  stanowiło niemal 35% stanu zatrudnienia.  Niektórzy pracowali tylko jeden rok, inni kilka, a  sporadycznie jak np. kapelmistrz szkolnej orkiestry, Jan Bednarek, aż 33 lata (1967-2000).

Są w tym gronie osoby, które niezależnie od czasu ich zatrudnienia,   pozostały w  pamięci uczniów , a także nas nauczycieli współpracujących z nimi. Do takich pedagogów  niewątpliwie  należy  pani mgr Stefania  Martowicz – polonistka pracująca w naszej szkole na zastępstwie w latach 1974-75 i 1980-1981. Przypomnijmy zatem, kim była ta wybitna nauczycielka, wielka patriotka, wzorowa obywatelka swojego kraju.

Czytaj dalej

Alicja Kosiedowska (z domu Gąsowska) – nauczycielka naszej szkoły w latach 1973-2000.

(…) żyję problemami moich szkolnych „dzieci”,
a ich sukcesami karmię się jak chlebem powszednim.

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od przypadku…

Alicja KosiedowskaPropozycją p. A. Zapiska, bym napisała coś do naszego „Biuletynu” o sobie i swojej pracy w naszym kochanym „Rolniczaku”, poczułam się zaszczycona i zaniepokojona zarazem. Jak napisać krótko i składnie o czymś, co zamyka się aż w dwudziestu czterech latach. Uświadomiłam sobie, jak wiele wydarzyło się w tym okresie i jak wielu ludzi przewinęło się przez moje życie od pamiętnego września 1973 roku, kiedy to zostałam zatrudniona przez p. dyrektora A. Zapiska w charakterze nauczycielki języka polskiego. Nie policzyłam jak dotąd swoich uczniów, myślę że było ich już około dwóch tysięcy. Czytaj dalej

Apolinary Zapisek – nauczyciel w latach 1957- 1989, w tym dyrektor w latach 1963 -1985

Chłopcy z fantazją

Apolinary ZapisekJest mroźny styczeń 1959 roku. Pewnej nocy, około  godziny drugiej, w mieszkaniu dyrektora Ryszarda Smolińskiego zabrzmiał ostry dzwonek telefonu. Dyrektor, wyrwany z głębokiego snu, rzuca do słuchawki jedno słowo – Słucham?  Zgłaszający się rozmówca, upewniwszy  się, że słuchawkę podniósł Ryszard Smoliński, informuje,  że dzwoni z Komendy Powiatowej MO i z wyczuwalną w głosie satysfakcją mówi :

– Dyrektorze, zatrzymaliśmy  dwu waszych uczniów z bronią w ręku. Dyrektor oczywiście jest zaskoczony, nie daje jednak tego  po sobie poznać; odpowiada pytaniem:
– I co, nie możecie sobie z nimi poradzić?  Budzi mnie pan po nocy żebym przyszedł na pomoc? 

Czytaj dalej

Andrzej Wilk (matura 1966)

Rzut okiem w przeszłość

fot1W latach 1961- 1966 byłem uczniem Państwowego Technikum Rolniczo-Łąkarskiego w Lidzbarku Warmińskim. Naukę zakończyłem  zdaniem egzaminu dojrzałości w 1966 r. Po powrocie do rodzinnej wsi w  powiecie Zwoleń, koło Radomia, prowadziłem z rodzicami gospodarstwo rolne. Starsze rodzeństwo – brat i dwie siostry  – wcześniej ukończyli  studia i mieszkali już w miastach (Warszawa, Olsztyn, Radom). W 1967 r. rozpocząłem pracę w GRN w Tczowie, powiat Zwoleń. Wtedy nie było gmin, które reaktywowano  na początku lat siedemdziesiątych. W 1968 r. rozpocząłem pracę w Powiatowym Inspektoracie Wodnych Melioracji w Zwoleniu. Opiekowałem się terenami rolnymi kilku gromadzkich rad narodowych.

Czytaj dalej