Szkoła we wspomnieniach

A. Jarzynski i A.ZapisekTrafiłem do PTRŁ w 1965 roku, dzięki niekończącym się barwnym opowiadaniom brata o środowisku szkolnym, kolegach, praktykach itp. I od tamtych chwil szkoła żyła i żyje w mojej pamięci, jest obecna w naszej rodzinnej świadomości. 

(fragment wspomnień Huberta Domańskiego, opublikowanych w książce „Lidzbarska Szkoła Rolnicza”, Lidzbark Warmiński 2001)

Wspomnienia zostały opublikowane po raz pierwszy w 1986 r. z okazji VI Zjazdu Absolwentów w wydawnictwie „40 lat Zespołu Szkół Rolniczych w Lidzbarku Warmińskim” oraz w 1996 w wydawnictwie na VII Zjazd Absolwentów – „Pięćdziesiąt lat w służbie rolnictwa i polskiej wsi”. Wspomnienia Ryszarda Cymermana cytowane są w pracy habilitacyjnej Alicji Danieli Kicowskej – „Szkoła rolnicza w Polsce w latach 1944-1989”, Olsztyn 1998.

Ostatnio od absolwentów i nauczycieli wpłynęły interesujące nowe wspomnienia.
Trzeba też dodać, że we wstawionej do podstrony „Artykuły i publikacje” monografii naszej szkoły jest również na s. 53-67 kilka ciekawych wspomnień, które warto przeczytać.

Ks. Czesław Drężek, wspomnienia

Wspomnienia absolwenta ks. Czesława Drężka, odczytane przez autora po Mszy Świętej w dniu 25 czerwca 2016 r. w czasie XI Zjazdu Absolwentów.

drezek1Jestem absolwentem Technikum Rolniczo-Łąkarskiego w Lidzbarku Warmińskim. Maturę zdałem w 1959 roku. Pamiętam, jak z moją koleżanką, Stasią Drężek, przyjechaliśmy na egzaminy. Była to moja pierwsza podróż z dalekiego Myszyńca w daleki mazurski świat. Gdy szliśmy z dworca kolejowego do szkoły, jakiś chuligan uderzył Stasię kamieniem w głowę, ze strachu chcieliśmy wracać z powrotem do domu, jednak po chwili namysłu zrezygnowaliśmy z tego zamiaru. Czytaj dalej

Jadwiga Jadach Szynkowska, absolwentka Technikum Rolniczo-Łąkarskiego, 1966 r.

To były piękne, ale też trudne i pracowite dni

„Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść.
Nauczmy się je cenić.
Szanujmy wspomnienia, bo warto coś mieć,
Wspomnienia są zawsze bez wad.”
Z piosenki zespołu Skaldowie

 

szynkowska-portrretDo Technikum Rolniczo-Łąkarskiego trafiłam w 1961 roku zupełnie przypadkowo. Moim marzeniem było zostać nauczycielką. Kiedy kończyłam klasę siódmą, trzeba było podjąć decyzję wyboru przyszłej szkoły średniej . Oczywiście nosiłam się z zamiarem złożenia podania do liceum pedagogicznego, ale od tej decyzji odwiodła mnie moja ówczesna wychowawczyni, twierdząc, że to trudna szkoła, a zawód nauczyciela wymaga wiele poświęcenia i odpowiedzialności. Czytaj dalej

Prof. dr hab. Andrzej Łachacz, absolwent Technikum Rolniczo Łąkarskiego z 1979 r.

O moich nauczycielach i nie tylko

lachaczW Państwowym Technikum Rolniczo-Łąkarskim w Lidzbarku Warmińskim uczyłem się w drugiej połowie lat 70. Był to czas szczególny w naszym kraju. Stopniowo wzrastał poziom życia, lecz jeszcze szybciej rosły aspiracje społeczeństwa. Prowadziło to do wiadomych sprzeczności, które z całej siły dały o sobie znać w następnej dekadzie.
Czytaj dalej

Koleżanki o Irce Bednarczyk-Brzezickiej

Irena Brzezicka z domu Bednarczyk – absolwentka z 1966 roku.

brzezicckaDziewczyna z polskiego Mazowsza, z małej wioseczki Grębki położonej w okolicach Ostrowi Mazowieckiej.

Jako najmłodsza w licznej ośmioosobowej rodzinie, była skazana na samodzielność i radzenie sobie w życiu, w tych biednych, trudnych latach powojennej Polski.

Czytaj dalej

Bronisław Miron Seniuk, absolwent naszej szkoły 1961

seniuk

Przecław Słota, Wiersz o chlebowym stole /fragment/
Gospodnie, da mi to wiedzieć,
Bych mogł o tem cso powiedzieć,
O chlebowem stole.
Zgarnie na się wszytko pole,
Cso w stodole i w tobole,
Csole się na niwie zwięże,
To wszytko na stole lęże.

LIDZBARSKIE TECHNIKUM ROLNICZO-ŁĄKARSKIE 

PROFESOROWIE

Dyrektor Szkoły mgr inż. Ryszard Smoliński / atakujący w piłce siatkowej/ był absolwentem naszej szkoły. W latach 1968 – 1990 pod jego kierownictwem stworzono na Warmii i Mazurach  największe przedsiębiorstwo  branży  spożywczej. Po sprywatyzowaniu  w 1990 r. przyjęło nazwę Indykpol; Czytaj dalej

Na zesłaniu w Ałtajskim Kraju

kiszkurno1Nasza absolwentka, Basia Korwell Dawid (1966 r.), dostarczyła zapisane na płycie opowiadanie z zesłania w latach 1941-1945 do Kraju Ałtajskiego w ZSRR swojego wujka, doktora Czesława Kiszkurno, który również był naszym absolwentem, a w latach 1959 -1966 nauczycielem naszej szkoły. Opowiadanie to, składające się z trzech części i obejmujące w sumie 3 godziny i 10 minut, umieszczono na serwisie YouTube.com, skorelowanym w tym wypadku z życiorysem w/w na naszej stronie. Szybkie odnalezienie nagrania umożliwia ten link.

Posłuchajmy o ciekawych i dramatycznych przeżyciach naszego kolegi w czasach jego wczesnej młodości.

Posłuchaj nagrań >

Jego skrócony życiorys dostępny jest na tej stronie, w zakładce „ludzie”, podstrona  „nauczyciele” – zobacz >

Wspomnienie o Helenie Kraushar, nauczycielce naszej szkoły w latach 1959-1986

Anna Ostrowska, z domu Maksymowicz

krauchartJej postać pozostała w mojej pamięci

Helena Kraushar – wychowawczyni mojej klasy (rocznik 1966 -1971) w pierwszych latach edukacji szkolnej w Technikum Rolniczo – Łąkarskim w Lidzbarku Warmińskim.

Jej postać pozostała w mojej pamięci na długie lata. A wszystko przez piosenkę, którą śpiewała nam na lekcjach wychowawczych: „Daleko, daleko…”. Ta melodia utkwiła w mojej pamięci na wiele lat. Zapamiętałam tylko słowa pierwszej zwrotki, nuciłam ją mojej córce, gdy była mała.

Czytaj dalej