Eugeniusz Toczyski (matura 1950)

Miałem wielkie szczęście i sądzę wszyscy – Koleżanki i Koledzy iż było nam dane w latach 1946 – 1950 uczyć się w tej szkole pod kierunkiem jej dyrektora p. Wierzbickiego oraz pani Wierzbickiej tak mądrych i doświadczonych wychowawców, którzy umieli nam zaszczepić koleżeńskość, dyscyplinę, wytrwałość i szacunek do pracy oraz obiektywizm.

Były to czasy wielu wyrzeczeń i skromnego życia.  Dzięki wspaniałym Wychowawcom z tak różnych charakterów, spaczonych okresu powojennego potrafili scementować tą gromadę już dorosłych ludzi w doskonale działający jeden organizm z samorządem sprawnie działającym. Za ich trud i przykład skromności oraz wielkiego poświęcenia, zostaną na zawsze w sercach i umysłach naszych.